co to sa te zlote strzaly ?:

Środki farmakologiczne: sterydy, prohormony - sztuczne podnoszenie wydolności organizmu. Iniekcja domięśniowa, porównanie sterydów, przykładowe cykle, skutki uboczne. Dział powyżej 18 roku życia.
 
Posty: 3
Dołączył(a): czwartek, 20 sie 2015, 03:04

Post przez Cable75 » niedziela, 23 paź 2016, 08:28

Sory to mzoe wydac sie glupie ale mam pytanie oczywiście nie hcce brac sterydów bo przynam sie ze sie ich boje i ich skutków ale co to są te tak zwane "z :blink: lote strzaly"?Bo kumpel mówił ze jak sie wkurzy to sobie je załatwi debil ale no cóż

 
Posty: 6
Dołączył(a): poniedziałek, 24 sie 2015, 01:15

Post przez orlocom1983 » niedziela, 23 paź 2016, 08:35

zlota starzała to ostatnia i smiertelna dawka

 
Posty: 8
Dołączył(a): poniedziałek, 24 sie 2015, 07:46

Post przez poldellnal1997 » niedziela, 23 paź 2016, 09:21

sam nie wiem czy mam sie smiac czy plakac???.................

 
Posty: 7
Dołączył(a): wtorek, 18 sie 2015, 20:56

Post przez xXxsezamkisxXx » niedziela, 23 paź 2016, 09:43

zloty szczał ewentualnie czarodziej-tak sie mówi na mixa z testo i np deki ogólnie dwóch srodkow w jednym strzale /

 
Posty: 13
Dołączył(a): sobota, 8 sie 2015, 08:00

Post przez hellboy » niedziela, 23 paź 2016, 15:01

to jest taki koks co kosztuje grubo z kilka stówek jest przewarznie w flakonie około 1 ml taki jeden wystarczy zeby zajebiście spuchnąć ale jest zarazem nie bezpieczny sama nazwa mówi "zloty strzal moze byc twoim ostatnim strzalem"

 
Posty: 8
Dołączył(a): poniedziałek, 24 sie 2015, 07:46

Post przez poldellnal1997 » niedziela, 23 paź 2016, 19:11

rozmiekam.........:-Dhah:-D:-D:-D:-Dh:-Dhahhaa:-Dh

 
Posty: 5
Dołączył(a): czwartek, 27 sie 2015, 06:51

Post przez krzys_ » niedziela, 23 paź 2016, 23:25

w flakonie a ja myslem ze w sloiku, widze ze niektórzy z tego dzialu to są inni

 
Posty: 10
Dołączył(a): sobota, 29 sie 2015, 08:21

Post przez kamilosekT38 » poniedziałek, 24 paź 2016, 06:35

Dawno dawno temu, gdy jeszcze jako młody zastepca szeryfa w miescie, spędzaliśmy wraz z innymi kowbojami bydło po prerii zaatakowała nas banda Siuksow.
I w ten, nagle, ni z tad, ni zowad, ni nawet z tamtad, ale chyba skądinąd poszybowała w moja stronę strzala wodza Siuksow.
I gdy tak patrzyłem jak szybuje w moja strone, zauwazylem, ze to nie jest zwykla strzala.
To byla Zlota Strzala.
I gdy chciałem zrobić unik, ona przeleciał obok mnie, zawróciła i znów na mnie naparzala.
No to ja myk i chowam sie za konia.
No a strzala nie wyhamowała i koń zdechl.
Rozczarowany strata wiernego rumaka sięgnąłem po mojego Winchestera i celując zza konia-denata strzeliłem w wodza siuksiow który pędził w nasza stronę po bosoku.
A, ze oko mialem celne, wodz padł na ziemie od razu.A morał moje dzieci z tego taki wynika - jak chcesz przezyc Zlota Strzala, to wbij ja w swojego konia.
Dziekuje za uwage.


Powrót do Doping

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość